Witajcie!
Dzisiaj piszę moje 1 zamówienie :)
Wczoraj pierwszy raz mnie pan puścił z linki i jeździłam stępem, takie skręcanie itp.
Tylko że koń szedł nie tam, gdzie ja chce, tylko tam gdzie on chce, pan mi kazal go zatrzymac, to zatrzymalam, 2 czy 3 sekundy postał , a potem ruszał i kręcił głową, nie robił tego, co ja chce. W myśli na poczatku go wyzywalam, a potem po dobroci, i tak źle, i tak nie dobrze.
Tylko że koń szedł nie tam, gdzie ja chce, tylko tam gdzie on chce, pan mi kazal go zatrzymac, to zatrzymalam, 2 czy 3 sekundy postał , a potem ruszał i kręcił głową, nie robił tego, co ja chce. W myśli na poczatku go wyzywalam, a potem po dobroci, i tak źle, i tak nie dobrze.
Nie macie się czym przejmować! Pamiętajcie o tym, że gdy zaczyna się swoją przygodę z koniem nie wszystko idzie tak jak powinno. Ja też to przechodziłam, wkurzałam się strasznie. Marcin kazał mi jechać, ja stałam, kazał kłusować, ja stępowałam! To normalne, naprawdę. Nauczycie się, ale potrzeba na to czasu - bądźcie regularnie na jazdach, uczcie się i w teoretyce i w praktyce. Koń w końcu zacznie się słuchać, ale musicie być stanowczy i nie dawać się koniom.
To tyle co mogę poradzić, bo początkującym nie wiele można powiedzieć, najlepiej jak wszystkiego powoli się nauczą :)
Ok, to na tyle ;)
Na koniec fotki... Mam nadzieję że się spodobają bo dawno nic nie dodawałam ...
![]() |
| Moja noga z łapką najspokojniejszego psiaka w stadninie - Cywila, owczarka niemieckiego ;) |
![]() |
| Rysunek konia na gegrze xD |
![]() |
| Koń którego imienia nie znam, niestety... |
Podobało się?
Papu :*



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz