Hejka - mam na imię Kinga i mam 9 lat chodzę na jazdę konną i mam pytanie - jeśli jest tam koń którym się opiekuję/siodłam go karmię marchewkami i wypuszczam czasami na pastwisko to mogę mówić ,że to mój koń?
No szczerze nie za bardzo, ponieważ to jest koń należący do kogoś kto jest właścicielem stajni. Byłby twój gdybyś go kupiła inaczej nie mówi się, że to twój. Po prostu nie wypada. :) Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz