piątek, 13 kwietnia 2012

Dla początkujących - jak przygotować się do pierwszej jazdy?

Hej :)
Post piszę już dzisiaj.
A więc tak.. Początkujący jeźdźcy mają wiele pytań przed I jazdą. Ja postaram się chociaż na kilka waszych pytań odpowiedzieć :)

Jak ubrać się na I jazdę?
Przede wszystkim musisz mieć bardzo swobody ubiór. Jeśli nie masz bryczesów to załóż spodnie typu legginsy.
Unikajcie jeansów, sztruksów i krótkich spodenek (1 i 3 sama miałam na początku, na jeździ i to był koszmar!)
Buty z płaską powierzchnią, nie muszą być od razu sztyblety, wystarczą zwykłe, byle byłyby wygodne.
Rękawiczki, najlepiej jeździeckie albo takie zwykłe, na rower - nie będą Wam się przecierały dłonie.
I ogólnie cała reszta ubioru również wygodna, elastyczna, np. T-shirty bawełniane :)

Czego oczekiwać przed I jazdą?
Instruktor zaprowadzi cię do stajni i poznasz kilka koni. Może również (a nawet powinien) powiedzieć o nim trochę np. jak się nazywa, w jakim jest wieku i inne. Najprawdopodobniej dowiesz się też gdzie leży sprzęt np. szczotki, siodła, lonże i jakie zwyczaje panują w tej stajni.
W końcu instruktor powinien podejść do któregoś konia i przygotować (ciebie i konia) do jazdy.
Następnie nauczy cię jak nazywa się i jaką rolę spełnia każda część końskiego rzędu (tego co koń nosi na sobie).
Oczywiście tutaj będziesz miał/a tylko spokojny stęp na lonży.

Jak podejść do konia?
Przede wszystkim - bardzo spokojnie i ostrożnie. Możesz delikatnym głosem mówić jego imię. Nie reaguj nerwowo na jego ruch. Podchodź z boku (NIGDY OD TYŁU!)  - koń w bok nie kopie.
Czyli podchodzisz z boku, na wysokości głowy lub szyi, przy czym konie są przyzwyczajone, że robi się to częściej z ich lewej strony. Podstaw mu wtedy pod pysk lewą dłoń złożoną tak, jakbyś miał garstkę czegoś (możesz mieć w niej coś do jedzenia, ale niekoniecznie). Dziwne by było, gdyby koń nie zanurzył pyska w Twojej dłoni, żeby ją dokładnie powąchać. Teraz drugą ręką pogłaszcz go lub poklep (delikatnie!) po szyi. I już jesteście zaprzyjaźnieni ... 


Może być :)?
Jeszcze dam potem odpowiedź na pytanie: "Jak najlepiej wsiadać na konia?", ale to potem :P
Na koniec kilka fotek!
Papu :*






Buuu...!

W końcu coś napisałam, niedługo na konie więc mega się cieszę :D Nie mogę się doczekać, z moją przyjaciółką, będzie extra. Potem do niej i spędzony czas z jej kochanym koniem Pradą ♥ Ostatnio trochę zaniedbałam bloga, ale to przez to, że byłam mega smutna i nie miałam humoru. Nadal nie dopisuje zbytnio, ale konie sprawiają mi radość. Dobra kończę, muszę wejść na howrse ! Pozdrawiam! :***


Żegnajcie, konie!

Hej...
Niedawno byłam u lekarza i... Okazało się że mam wodę w kostce! I albo operacja, albo czekanie aż "samoistnie zniknie", więc z końmi na dłuuugi czas mogę się pożegnać ;(
To koszmar, ja chcę jeździć! Ale... Ale jak ;( ?
No nic, trudno... Trochę zaniedbałam pisanie postów, za dużo nauki i problemów... Sorki...
Postaram się jutro napisać jakiś pościk :)
Pozdrowionka! :*

niedziela, 8 kwietnia 2012

Wesołych Świąt

Cześć :D Ostatnio się nie odzywałam , ponieważ przygotowywałam się do zawodów :)
Treningi się opłaciły- zajęłam 1 miejsce :> Ale mniejsza z tym - chciałam wszystkim życzyć Wesołych Świąt :)
Życzenia dla was:
W Wielkanocny poranek,
gdy po stole pokula się pisanka,
przebiegnie maślany baranek,
pojawi się bukszpanu wianek...
pomyśl o osobie, która Cie kocha, o Tobie pamięta,
i choć w odległych stronach spędza święta,
życzy Tobie świąt zdrowych i totalnie odlotowych.
Zająca bogatego, poniedziałku w wodę obfitego,
ubrania do suchej nitki przemoczonego,
a na co dzień spełnienia marzeń,
samych niezapomnianych wrażeń,
słonecznych dni i uśmiechu od ucha do ucha :) Wesołych Świąt koniarze :-)